środa, 4 stycznia 2012

Jaka Wodzianka?

Hej:) Bardzo plotkarski post. A co tam:)

Bardzo lubię przeglądać dwutygodniki takie jak Party, Flesh, Show, lubię czytać "newsy" o gwiazdkach czy gwiazdach, patrzeć jak się ubierają, czeszą, malują i takie tam:) I przez ostatnie cztery tygodnie kupiłam trzy pisma,w których była WODZIANKA. Myślę sobie: kto to taki jest? Zapobiegawcze pisma oczywiście wyjaśniały niewiedzącym, w których gronie byłam oczywiście ja, że Wodzianka to ksywa od dziewczyny przynoszącej wodę w programie Kuby Wojewódzkiego. OK. Piszą o niej bo podobno została dziewczyną Nergala. Czy jest czy nie ich sprawa, wystarczyło, że się z nim publicznie pojawiła. To nic. To nie zwróciło aż tak mojej uwagi. Dzisiaj kiedy wracałam od dentystki (leczę górną siódemkę:)), kupiłam kolejną gazetę i zaczęłam od wywiadu z Korwin Piotrowską. I tam znowu o Wodziance. Korwin Piotrowska powiedziała, że widziała się z nią raz w DD TVN i że narzekaliśmy na Jolę Rutowicz. Taka byłam zdziwiona, jak Nergal może się z taką osobą spotykać? Wiadomo jaka jest Rutowicz.
Zaintrygowana wpisałam w wyszukiwarce Dominikę Wodziankę i widzę, że już nieźle wokół niej szumi:) Znalazłam nawet blog o niej!!! A co najlepsze wywiad w DD TVN. Może przytoczę kilka pytań, a każdy niech sam osądzi.

- Czy pokazywanie gołych piersi w telewizji to jest sposób na to, żeby zrobić karierę? - pytała poważnym tonem dziennikarka.
- Ja w ogóle tego nie traktuję jako sposób, to nie jest tak, ja przychodzę na program, który kocham i bawię się tam świetnie i to jest spontan, mam ochotę, to to robię.

- Czy jest jakaś granica? Czy zrobisz wszystko, żeby się pokazać, zrobić show, żeby zaistnieć? Jeszcze jest parę rzeczy do pokazania.
- To nie jest tak, że ja myślę, co tu zrobić, żeby zrobić zamieszanie. Po prostu jak jest fajna atmosfera na planie to się robi, co się chce, nikt nie każe robić ani nic. Ja się z tym bardzo dobrze czuję, zdjęłabym jeszcze raz koszulkę, jeszcze dwa razy.

- Po coś się na niego rzuciła? Jarasz się Nergalem? - dopytywał Prokop.
- Jaram się Nergalem! Nergal jest okej, podobają mi się jego tatuaże, a w ogóle, to mam 23 lata, pracuję w mega fajnym programie i jestem w takiej sytuacji, że tak naprawdę jak chcę, to mogę sobie pocałować każdego, a że akurat się Nergal nawinął...

- Nie boisz się, że staniesz się pośmiewiskiem środowiska, opinii, że jesteś łatwa? - nie ustępowała Wellman.
- Nie, nie boję się. Ja mam 23 lata, co się robi w tym wieku? Potem będziemy się martwić, nie wiem, co będzie potem.







Na szczęście Korwin Piotrowska przewidywała w wywiadzie, że za trzy miesiące zapomnimy kto to Wodzianka.
Od razu uprzedzam, że nie chcę tu nikogo krytykować poprzez artykuły w jakichś dwutygodnikach i tego postu by wcale nie było gdyby nie ten wywiad. Jak dla mnie tragedia.

3 komentarze:

  1. Na pewno miałabym złe zdanie o tej lasce gdyby nie to, ze skrytykowała ja Korwin. grrrr ona mnie tak irytuje, zero pomysłu na siebie, tylko jechanie po innych, na serio drażni mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię tej dziewczyny , wkurza mnie ona, jest strasznie irytująca ;/. Fajny blog ;) Miłego dnia i zapraszam do mnie : http://marane175.blogspot.com/ ;***

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza.